Reklama

Niedziela Wrocławska

Zmarł Bronisław Pałys, dyrektor PSE "POLEST"

[ TEMATY ]

śmierć

MZ

15- lecie działalności Wydziału Programów Katolickich i Patriotycznych PSE "Polest" stało się okazją do gratulacji i życzeń. Dyrektor Bronisław Pałys otrzymal również statuetkę "Prometeusz", przyznawaną w uznaniu wieloletnich zasług dla krzewienia kultury

15- lecie działalności Wydziału Programów Katolickich i Patriotycznych PSE

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

3 października zmarł Bronisław Pałys, dyrektor generalny Wydziału Programów Katolickich i Patriotycznych PSE ‘POLEST' we Wrocławiu.

W sektorze kultury pracował 40 lat, tworząc różnego rodzaju programy kulturalno-patriotyczne, promując w ten sposób nową formę Ewangelizacji poprzez kulturę i sztukę, a przede wszystkim wartości chrześcijańskie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Prowadził szeroką działalność charytatywną, przez ponad dziesięć lat na rzecz Kliniki Nefrologii, a od kilku lat wspierał działalność Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej we Wrocławiu.

Reklama

Założyciel i Dyrektor Generalny Wydziału Programów Katolickich PSE ‘POLEST” we Wrocławiu i Wiceprezes Zarządu Głównego PSE w Warszawie.

W kościołach na terenie całego kraju prezentował oratoria, misteria słowno-muzyczne o charakterze patriotyczno-katolickim. Miał ogromne zasługi w odbudowie „Ołtarza Ojczyzny” w Bazylice p.w. Św. Krzyża w Warszawie.

Przygotowywał oprawę kulturalną 46. Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego, obchodów 1000-lecia Biskupstwa Wrocławskiego i 10-lecia istnienia Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego.

Od wielu lat przyjaciel Katolickiego Radia Rodzina oraz Tygodnika Katolickiego "Niedziela”.

Jego zaangażowanie w życie społeczne i religijne kraju było wielokrotnie nagradzane.

Bronisław Pałys otrzymał:
Brązowy Krzyż Zasługi RP
Złoty Krzyż Zasługi RP
Zasłużony dla Kultury Polskiej
Zasłużony dla Dolnego Śląska
Gloria Artis
Pierścień 1000-lecia Biskupstwa Wrocławskiego- najwyższe wyróżnienie Archidiecezji Wrocławskiej
Medal św. Stanisława- najwyższe wyróżnienie Diecezji Świdnickiej
Złoty Laur Katolickiego Radia Rodzina

WSPÓŁPRACOWNICY ORAZ PRACOWNICY POLSKIEGO STOWARZYSZENIA ESTRADOWEGO „POLEST” PROSZĄ W MODLITWIE O POKÓJ DUSZY ZMARŁEGO BRONISŁAWA PAŁYSA, DYREKTORA WYDZIAŁU PROGRAMÓW KATOLICKICH I PATRIOTYCZNYCH WE WROCŁAWIU, RYCERZA ZAKONU ŚWIĘTEGO GROBU BOŻEGO W JEROZOLIMIE.

2014-10-04 09:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wenezuela: brutalne morderstwo franciszkanina

[ TEMATY ]

śmierć

Mikamatto/Foter/Creativ Commons Attribution 2.0 Generic (CC BY2.0)

Zdjęcie poglądowe

Zdjęcie poglądowe

Wczoraj rano w mieści La Victoria w stanie Arua w Wenezueli znaleziono zwłoki pochodzącego z Kolumbii franciszkanina, o. Diego Begolla. Kierował on domem opieki dla osób starszych. Według pierwszych doniesień zakonnik został zabity podczas napadu rabunkowego i zmarł na skutek pchnięcia nożem.

Ojciec Begolla, franciszkanin z Kolumbii, prowadził pracę duszpasterską w Wenezueli od 16 lat. Jest trzecim w tym roku zamordowanym kapłanem pracującym na misjach.

CZYTAJ DALEJ

Wy jesteście przyjaciółmi moimi

2024-04-26 13:42

Niedziela Ogólnopolska 18/2024, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

o. Waldemar Pastusiak

Adobe Stock

Trwamy wciąż w radości paschalnej powoli zbliżając się do uroczystości Zesłania Ducha Świętego. Chcemy otworzyć nasze serca na Jego działanie. Zarówno teksty z Dziejów Apostolskich, jak i cuda czynione przez posługę Apostołów budują nas świadectwem pierwszych chrześcijan. W pochylaniu się nad tajemnicą wiary ważnym, a właściwie najważniejszym wyznacznikiem naszej relacji z Bogiem jest nic innego jak tylko miłość. Ona nadaje żywotność i autentyczność naszej wierze. O niej także przypominają dzisiejsze czytania. Miłość nie tylko odnosi się do naszej relacji z Bogiem, ale promieniuje także na drugiego człowieka. Wśród wielu czynników, którymi próbujemy „mierzyć” czyjąś wiarę, czy chrześcijaństwo, miłość pozostaje jedynym „wskaźnikiem”. Brak miłości do drugiego człowieka oznacza brak znajomości przez nas Boga. Trudne to nasze chrześcijaństwo, kiedy musimy kochać bliźniego swego. „Musimy” determinuje nas tak długo, jak długo pozostajemy w niedojrzałej miłości do Boga. Może pamiętamy słowa wypowiedziane przez kard. Stefana Wyszyńskiego o komunistach: „Nie zmuszą mnie niczym do tego, bym ich nienawidził”. To nic innego jak niezwykła relacja z Bogiem, która pozwala zupełnie inaczej spojrzeć na drugiego człowieka. W miłości, zarówno tej ludzkiej, jak i tej Bożej, obowiązują zasady; tymi danymi od Boga są, oczywiście, przykazania. Pytanie: czy kochasz Boga?, jest takim samym pytaniem jak to: czy przestrzegasz Bożych przykazań? Jeśli je zachowujesz – trwasz w miłości Boga. W parze z miłością „idzie” radość. Radość, która promieniuje z naszej twarzy, wyraża obecność Boga. Kiedy spotykamy człowieka radosnego, mamy nadzieję, że jego wnętrze jest pełne życzliwości i dobroci. I gdy zapytalibyśmy go, czy radość, uśmiech i miłość to jest chrześcijaństwo, to w odpowiedzi usłyszelibyśmy: tak. Pełna życzliwości miłość w codziennej relacji z ludźmi jest uobecnianiem samego Boga. Ostatecznym dopełnieniem Dekalogu jest nasza wzajemna miłość. Wiemy o tym, bo kiedy przygotowywaliśmy się do I Komunii św., uczyliśmy się przykazania miłości. Może nawet katecheta powiedział, że choćbyśmy o wszystkim zapomnieli, zawsze ma pozostać miłość – ta do Boga i ta do drugiego człowieka. Przypomniał o tym również św. Paweł Apostoł w Liście do Koryntian: „Trwają te trzy: wiara, nadzieja i miłość, z nich zaś największa jest miłość”(por. 13, 13).

CZYTAJ DALEJ

Wielkopolskie lekcje pokory

2024-05-05 13:08

[ TEMATY ]

Ryszard Czarnecki

Archiwum TK Niedziela

Jeżdżąc teraz intensywnie po Wielkopolsce zawsze znajduję czas, aby choć na chwilę w różnych miejscowościach znaleźć się tam, gdzie czas płynie inaczej, bo w rytmie wieczności. Katolickie świątynie: niektóre jeszcze z zachowanymi elementami architektury romańskiej czy gotyckiej, inne pamiętające czasy baroku, wreszcie niektóre budowane w wieku XIX i później.

Jednak połączone, powiem niezwykłym w tym miejscu językiem matematycznym: „wspólnym mianownikiem”. Przybywają tu ludzie bardzo bogaci i niezamożni, bardzo wiekowi i na ramionach rodziców, ludzie „różnych stanów” jakby to powiedziano w I Rzeczypospolitej czy też „różnych klas” ,jakby to ujęli „marksiści”. I są tu razem. Być może, a nawet prawie na pewno jest to jedyne miejsce, gdzie mogą spotkać się i być wspólnotą bez uprzedzeń, zawiści, negatywnych emocji. Czy idealizuję? Chyba nie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję