Reklama

Drogowskazy

drogowskazy

„Bóg nie umarł” – Ten film trzeba zobaczyć

Dane było redakcji uczestniczyć w przedpremierowym pokazie amerykańskiego filmu pt. „Bóg nie umarł”, przygotowanego przez braci protestantów. Było to dla nas duże wydarzenie. Już w samym jego tytule wyrażona jest wielka podstawowa prawda: Bóg jest – działa, czuwa i... czeka na nasze właściwe wybory. Nie będę relacjonował szczegółowo treści filmu, bo trzeba go po prostu zobaczyć, powiem tylko, że przedstawia on rzeczywistość amerykańską, bardzo podobną do tej, z którą spotykamy się w Europie, także w Polsce. Jakże często natrafiamy na ludzi, którzy w sposób bezkompromisowy, a niekiedy nawet arogancki odnoszą się do naszej wiary, którzy czynią wszystko, by Boga zanegować, zmarginalizować Jego znaczenie w świecie lub Go ośmieszyć. Stąd moja propozycja skierowana do parafii: nawiążcie kontakt z kinami i postarajcie się wspólnie obejrzeć ten film – księża i wierni. Do organizacji wyjścia do kina mogłyby się włączyć: Akcja Katolicka, oazy, KSM. To dobry krok w kierunku stworzenia nowoczesnego zaplecza dla naszych poczynań duszpasterskich.

Film daje okazję do dyskusji na ważne tematy religijne, a w konsekwencji możliwość pogłębionej refleksji wiernych. Myślę, że warto poddać dyskusji także inne filmy, pokazywane w kinach czy w telewizji. Nie wszystkie są złe, wiele z nich zawiera pewne przesłanie, które należałoby razem wydobyć.

Jak wspomniałem, obraz „Bóg nie umarł” jest filmem protestanckim. W pewnym momencie widzimy pastora, który przygotowuje na śmierć człowieka po wypadku, zdeklarowanego ateistę. I czegoś nam tu brak – sakramentalnego rozgrzeszenia, namaszczenia chorych, Wiatyku. Ten element nie jest obecny w protestanckiej teologii i duszpasterstwie. W takich sytuacjach szczególnie widać, jak wielkie bogactwo teologiczne posiada Kościół katolicki.

Zachęcamy serdecznie do obejrzenia tego filmu, który z pewnością wpisuje się w nasze zamyślenia rekolekcyjne. Myślę, że w realizacji takiego planu mogłyby pomóc lokalne redakcje „Niedzieli”, która objęła film swoim patronatem medialnym. Więcej na jego temat – w „Niedzieli” nr 9 z 1 marca 2015 r., s. 55. Relacja z częstochowskiej prapremiery – na s. 67.

2015-03-10 12:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niepokalana – nasz ideał

Niedziela Ogólnopolska 49/2019, str. 20-21

[ TEMATY ]

Niepokalane Poczęcie

Rycerstwo Niepokalanej

Niepokalana

Francisco de Zurbaran

"Niepokalane Poczęcie", Francisco de Zurbaran, olej na płótnie, 1630-1635

Mój przyjaciel powtarza, że Kościół co rusz popełnia błędy. Nie powinien np. ogłosić dogmatu o Niepokalanym Poczęciu. „Dogmat – tłumaczy – dotyczy mojego zbawienia, a ta maryjna prawda nie ma nic wspólnego ze mną. Wiąże się tylko ze zbawieniem Maryi”.
Przyjaciel nie zna nauki Kościoła. Nie wie, że zapatrzeć się w Niepokalane Poczęcie to odkryć siłę, która pcha ku niebu, że zapragnąć być jak Niepokalana to stanąć na drodze wypełnienia największej tęsknoty, która mieszka w ludzkim sercu. Nie wie, że ten dogmat jest potrzebny do zbawienia

Być czystym i niewinnym. Mieć oczy, które widzą dobro. Serce, które nie rozumie pokus. Być całym utkanym z myśli Boga i w swej duszy nosić Jego obraz... Każdy z nas tego pragnie.

CZYTAJ DALEJ

Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny

[ TEMATY ]

Niepokalane Poczęcie

Niepokalana wg. bł. Urszuli Leduchowskiej/fot. Graziako

Kościół katolicki 8 grudnia obchodzi uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Wydarzenie Niepokalanego Poczęcia Maryi jest zasługą specjalnej Bożej łaski. Tajemnica ta pokazuje szczególną rolę Maryi a także, że każdy z nas cieszy się Bożą pomocą w zadaniach, które Bóg stawia na drodze naszego życia.

Czym jest niepokalane poczęcie? Wyraża prawdę o tym, że rodzice Maryi - Joachim i Anna - poczęli swoją córkę, która została przez Boga zachowana od zranienia grzechem pierworodnym. Poczęcie nieskalane przez grzech pierworodny dotyczy tylko Maryi, która w wyjątkowy sposób została zachowana od grzechu ze względu na to, że stała się Matką Syna Bożego.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent Duda: chcemy mieć granicę z wolną i niepodległą Białorusią (opis)

2022-12-08 20:27

[ TEMATY ]

Białoruś

Swietłana Cichanouska

Prezydent Andrzej Duda

PAP/Radek Pietruszka

Prezydent RP Andrzej Duda i liderka białoruskiej opozycji demokratycznej Swiatłana Cichanouska.

Prezydent RP Andrzej Duda i liderka białoruskiej opozycji demokratycznej Swiatłana Cichanouska.

Chcemy mieć granicę z wolną, suwerenną i niepodległą Białorusią, której społeczeństwo samo o sobie decyduje - powiedział w czwartek prezydent Andrzej Duda. "Prawdą jest, że prawdziwą przyjaźń poznaje się w trudnych czasach; Polska to pokazała" - podkreśliła białoruska opozycjonistka Swiatłana Cichanouska.

W czwartek w Belwederze prezydent Andrzej Duda spotkał się ze Swiatłaną Cichanouską i innymi liderami demokratycznej Białorusi. Podczas swojego wystąpienia podziękował wszystkim za przybycie i podkreślił, że Polacy i Białorusini są "z jednego pnia kulturowego" i pomimo że jesteśmy różnymi narodami, to łączy nas tradycja, kultura i historia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję