Reklama

Aspekty

Chodzi o postawę serca

Na modlitwie mamy pozwolić Bogu się przeprowadzać – mówi ks. dr Mariusz Jagielski.

Katarzyna Krawcewicz: Patrząc zupełnie prosto – jeśli ktoś się modli mało czy niedbale, to już wie, nad czym w Wielkim Poście pracować. Ale co z tymi, którzy starają się dbać o modlitwę? Czy mają modlić się więcej? Inaczej?

Ks. Mariusz Jagielski: Spróbowałbym spojrzeć na to jeszcze z innej strony. Gdybyśmy tak sobie pomyśleli, że w modlitwie nie chodzi tak naprawdę o nas? Gdyby ten Wielki Post pomógł nam choć trochę zapomnieć o samych sobie? Nie zaczynajmy od oceniania – dobra modlitwa, zła modlitwa. Przyjście Boga w życie człowieka jest czystym darem. Pan Bóg nie przychodzi do nas dlatego, że modlimy się więcej, lepiej. Modlitwa nie jest więc czymś, co możemy najpierw wyrazić w kategoriach ilościowych. Bardziej chodzi o postawę serca. Myślę niekiedy o Mojżeszu, który przecież nie zaczął się modlić dopiero po czterdziestce, ale modlił się już wcześniej. Musiał jednak przejść w swoim życiu różne etapy, żeby modlitwa coraz bardziej dotykała jego życia. To doświadczenie jest udziałem każdego z nas. Doświadczamy na modlitwie swego ubóstwa, swojej biedy. Nie chodzi o to, żebyśmy osiągnęli sukces, który odtrąbimy po Wielkim Poście. Na modlitwie mamy pozwolić Bogu się przeprowadzać. Jeśli to będzie jakaś trudność, to przez trudność, jeśli niemoc – to przez niemoc. A jeśli to będzie pokój, to przez pokój. Przez wszystko, co Pan Bóg chce nam dać. Modlitwa jest naszą zgodą na to, żeby Pan Bóg nas prowadził. W gruncie rzeczy modlitwa nie jest najpierw tym, co my robimy, ale zgodą na to, by Bóg nas prowadził.

Robimy piękne postanowienia, również modlitewne. A każdy sam wie, ile razy wszystko się posypało.

Modlitwa może być niekiedy dla nas bardzo trudna, bo to my chcemy prowadzić, decydować. Czy modlitwa, na której pojawia się oschłość albo nic nie czujemy, jest zła? Nie. Jeśli Pan Bóg wybiera taką drogę, żeby oczyścić nasze myślenie, serce, sposób patrzenia na rzeczywistość, to jest to bardzo dobra modlitwa. Na modlitwie w jakiś sposób odkrywamy nasze ograniczenia, to do kogo Bóg przychodzi, nad kim się pochyla. Mojżesz modlił się tyle lat, a dopiero przy krzewie gorejącym odkrył, że Bóg zna go po imieniu i że to Ten, do którego się modlił, na niego czekał. Z modlitwą nie jest tak, że raz na zawsze odniesie się zwycięstwo. Teraz może być chwila, że naprawdę pozwalam się Bogu prowadzić, a zaraz pojawi się nowe wyzwanie i trzeba będzie zacząć od początku. Myślę, że jeśli Wielki Post w tych naszych różnych praktykach modlitewnych – także tych wyjątkowych dla czasu Wielkiego Postu, jak Droga Krzyżowa czy Gorzkie żale – pomoże odkrywać, że Bóg mnie zna, to te praktyki będą miały sens. Zacznijmy od tego, co już robimy, nie musimy nawet dodawać nic nowego – ale na początku każdej modlitwy budźmy w sobie świadomość, że to jest spotkanie. Otwórzmy się na Pana Boga, nie traktujmy Go instrumentalnie, nie mówmy Mu, co ma robić.

Chyba najłatwiej o tym zapomnieć, kiedy prosimy o coś, na czym bardzo nam zależy.

Modlitwa prośby, modlitwa wstawiennicza zawsze jest stanięciem przed Tym, który mnie umiłował. Nie przychodzę przekonywać Pana Boga do tego, żeby mnie kochał albo żeby był dla mnie dobry, bo to już się dzieje. Modlitwa prośby jest naturalnym porywem serca wobec słabości, biedy, ułomności, które rozpoznaję w sobie albo w drugim człowieku czy w świecie. Przyprowadzam ich do Tego, który ma troskę o wszystko, co powołał do istnienia. To, że my zaczynamy czuć potrzebę modlitwy za siebie czy za kogoś, to też jest poryw Ducha Świętego. Ale nie modlimy się po to, żeby Pana Boga przekonać, żeby zrobić z Niego instrument do realizacji naszych pragnień. Modląc się przyprowadzamy do Boga siebie albo innych z wiarą, że On wszystkich kocha. W ten sposób naśladujemy Chrystusa, który jest pierwszym wstawiającym się za nami. Kościół daje nam w Wielkim Poście modlitwę, żebyśmy mogli zobaczyć, jak bardzo Pan Bóg jest wśród nas obecny.

Ks. dr Mariusz Jagielski rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Paradyżu

2022-03-01 13:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Za przykładem Kuby Wielki Piątek dniem wolnym?

Niedziela Ogólnopolska 17/2012, str. 13

[ TEMATY ]

krzyż

Wielki Post

abcdz2000 / Foter.com / CC BY-SA

Kościół. Niedziela Palmowa. Hosanna Królowi Dawidowemu! Radosny dzień. Setki ludzi przychodzą z palemkami. Po czym... czytanie Ewangelii - o tym, jak Jezus, zawoławszy głosem wielkim, oddał ducha.
Dlaczego te dwa, jakże odmienne wydarzenia, upamiętniamy jednego dnia?
No cóż: następna niedziela to już Zmartwychwstanie. Biskupi zaś wiedzą doskonale, że w Wielki Piątek, dzień powszedni, wielu ludzi nie zdoła dotrzeć do kościołów na liturgię Męki Pańskiej...
Jeśli uważamy, że najważniejsze dla nas jest Odkupienie przez śmierć na krzyżu, a nie świąteczne ucztowanie, to powinniśmy domagać się od Sejmu i Senatu uznania Wielkiego Piątku - od zmroku w Wielki Czwartek - za święto państwowe.
Słusznym uzasadnieniem jest to, że wierni są już i tak w tym czasie myślami nie w pracy, tylko gdzie indziej - czemu sprzyja obowiązujący nas post ścisły. Jest to jednocześnie najważniejsze święto dla Kościołów protestanckich - których wyznawcy i tak są w tym dniu zwolnieni z pracy.
Przypominam, że nawet rząd Kuby - na prośbę Ojca Świętego Benedykta XVI - zgodził się uznać Wielki Piątek za święto państwowe (na razie tylko w tym roku - ale tak to się zazwyczaj zaczyna). Byłoby dziwne, by w kraju z przeważającą większością chrześcijan nie wprowadzono tego, na co zgodziły się władze bardzo lewicowej (i do niedawna bardzo ateistycznej) Republiki Kuby.
Wielki Piątek jest świętem państwowym w Argentynie, Australii, Brazylii, Bułgarii, Chile, Danii, Ekwadorze, Estonii, Finlandii, Gujanie, Gwatemali (również Wielki Czwartek!), Hiszpanii, Hondurasie, Hongkongu, Islandii, Kanadzie, Kostaryce, Libanie, Niemczech, Norwegii, Panamie, Paragwaju, Peru, Portugalii, Puerto Rico, RPA, Rwandzie, Sabah, Sarawaku, Serbii, Singapurze, Surinamie, Szwecji, Szwajcarii, Tanzanii, Wenezueli (cały tydzień - od Niedzieli Palmowej!), Zambii, Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej - na Anguilli, Bahamach, Barbados, Dominice, Wyspach Dziewiczych (amerykańskich i brytyjskich), Fidżi, Filipinach, Grenlandii, Jamajce, Kiribati, Łotwie, Malcie, w Nowej Zelandii, Samoa, na Wyspach Salomona, Sri Lance, Wyspach Świętej Heleny, Trynidadzie i Tobago, Tuvalu i w 12 stanach USA.
Niech będzie i u nas!

CZYTAJ DALEJ

MŚ 2022 - skandynawskie media: szalony Szczęsny i łzy Lewandowskiego

2022-11-26 18:02

[ TEMATY ]

piłka nożna

PAP/EPA/Friedemann Vogel

Zwycięstwo Polski nad Arabią Saudyjską 2:0 ocenione zostało w Skandynawii jako pokaz zimnej krwi polskich piłkarzy, zwłaszcza Wojciecha Szczęsnego, który w przełomowym momencie meczu popisał się szaloną, podwójną obroną rzutu karnego.

Gra polskiej drużyny została oceniona jako solidna i opanowana, która sprowadziła na ziemie Arabię Saudyjską z euforii po sensacyjnym pokonaniu Argentyny kilka dni wcześniej.

CZYTAJ DALEJ

Głos i droga na pustyni

2022-11-27 14:47

Magdalena Lewandowska

Bp Maciej Małyga będzie głosił rekolekcje adwentowe na dobry początek do środy w katedrze wrocławskiej.

Bp Maciej Małyga będzie głosił rekolekcje adwentowe na dobry początek do środy w katedrze wrocławskiej.

W katedrze wrocławskiej rozpoczęły się Rekolekcje na dobry początek Adwentu. Prowadzi je bp Maciej Małyga, a tematem przewodnim jest postać św. Jana Chrzciciela.

– Rozpoczynamy piękny czas Adwentu, gdy przypominamy sobie, że Pan nadejdzie. Bóg przyjdzie niespodziewanie, zaskoczy nas w prawdzie naszego życia. I dlatego św. Paweł mówi: „Żyjmy jak w jasny dzień”, ciągle świadomi bliskości Pana, Jego obecności – mówił podczas niedzielnego rozważania bp Maciej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję