Reklama

Wiara

Teolog odpowiada

Co to są akty strzeliste? Jak mogą nam pomóc w modlitwie w ciągu dnia?

Niedziela Ogólnopolska 43/2022, str. 16

[ TEMATY ]

Teolog odpowiada

Karol Porwich/Niedziela

Pytanie czytelnika:
Co to są akty strzeliste? I jak mogą nam pomóc w modlitwie w ciągu dnia?

W codziennym życiu mamy tak wiele różnych spraw do załatwienia, że trudno jest nam znaleźć czas na modlitwę. I tu ogromną pomocą są właśnie akty strzeliste, czyli krótkie modlitwy, którymi wielokrotnie w ciągu dnia możemy wielbić Boga, prosić Go o przebaczenie grzechów czy o inne potrzebne łaski. Pomagają nam one zwrócić się do Boga, uświadomić sobie to, że zawsze jesteśmy w Jego rękach. Wiele naszych czynności może być przeplatanych tymi krótkimi zdaniami czy westchnieniami do Boga. Akty strzeliste to takie krótkie stanięcie przed Bogiem, zatrzymanie się przed Nim. Można też językiem dzisiejszej młodzieży nazwać je SMS-em do Boga. Najbardziej znany i najpiękniejszy akt strzelisty to: „Jezu, ufam Tobie”. Niektóre akty strzeliste, tak często praktykowane przez świętych, m.in. Jana XXIII czy Ojca Pio, to słowa pochodzące z Pisma Świętego: „Panie, Ty wiesz wszystko, Ty wiesz, że Cię kocham”, „Panie, ratuj!”, „Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu”. Bardzo dużo takich wezwań możemy znaleźć w Księdze Psalmów, ale również w pismach, zwłaszcza dziennikach świętych i błogosławionych. Nie bójmy się korzystać z aktów strzelistych. Nie są one przyzywaniem Imienia Boga nadaremno. To wyraz wiary i pobożności chrześcijańskiej, dlatego warto do nich powrócić.

Dobrze znana jest nam scena ewangeliczna o gościnie Jezusa w domu Marty i Marii (por. Łk 10, 38-42). Maria usiadła u nóg Pana Jezusa i słuchała tego, co On mówi. W tradycji chrześcijańskiej jej postawa wskazuje na kontemplację i modlitwę. Z kolei postawa Marty może być pomocna dla tych wszystkich, którym trudno jest się długo modlić i znaleźć chwilę dla Boga pośród tak wielu zajęć. Warto zauważyć, że to Marta przyjęła Jezusa do swego domu. Zauważyła przychodzącego Jezusa. Zauważyła Boga. A potem, gdy uwijała się przy rozmaitych posługach, przystąpiła do Niego i swój ból, swoje pretensje oddała Jezusowi. Pomimo zajęć stanęła przy Panu.

Święty Ojciec Pio w jednym ze swoich listów do Raffaeliny Cerase radził: „Cokolwiek czynisz, strzeż się, by nie utracić świadomości obecności Bożej. Nigdy nie rozpoczynaj pracy lub innego zajęcia, nie pomyślawszy wpierw o Bogu, poświęcając Mu dobre intencje i swoje czyny. Tak samo postępuj po zakończeniu pracy, sprawdzając, czy wszystko zostało wykonane zgodnie z wcześniejszą intencją, i dziękując za łaski. (...) Nie oddawaj się pracy aż do tego stopnia, żeby duch twój tracił świadomość Bożej obecności. W tym celu proszę, abyś często ponawiała dobrą intencję, jaką wzbudziłaś na początku, oraz od czasu do czasu odmawiała akty strzeliste. Są one bowiem jak strzały, które ranią serce Boże i zmuszają je – w tym przypadku słowo to nie jest przesadne – do udzielenia nam łaski i pomocy”.

2022-10-18 13:27

Ocena: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego tak ważne jest pragnienie Boga?

Niedziela Ogólnopolska 26/2022, str. 18

[ TEMATY ]

Teolog odpowiada

Karol Porwich/Niedziela

Pytanie czytelnika:
Dlaczego tak ważne jest pragnienie Boga?

Każdy człowiek ma jakieś pragnienie. Bardzo często przedmiotem ludzkiego pragnienia jest określone dobro. Pragniemy szczęścia, pokoju, a czasem rzeczy materialnych. Czy jednak rzeczy tego świata, bardzo często niemające nic wspólnego z duchem, mogą tak naprawdę zaspokoić pragnienie człowieka? Mądrość Pisma Świętego i duchowość chrześcijańska mówią nam o tym, że człowiek ma w sobie pragnienie Boga. „Pragnienie Boga jest wpisane w serce człowieka, ponieważ został on stworzony przez Boga i dla Boga. Bóg nie przestaje przyciągać człowieka do siebie i tylko w Bogu człowiek znajdzie prawdę i szczęście, których nieustannie szuka” – czytamy w Katechizmie Kościoła Katolickiego (n. 27). Benedykt XVI zauważył natomiast: „Wielu naszych współczesnych mogłoby bowiem uczynić obiekcję, że owego pragnienia Boga wcale nie odczuwają. W dużych częściach społeczeństwa nie jest On już oczekiwany, upragniony, lecz raczej stanowi rzeczywistość, obok której przechodzi się obojętnie, wobec której nie trzeba nawet zdobywać się na wysiłek wyrażenia opinii. W rzeczywistości to, co nazwaliśmy «pragnieniem Boga», nie zanikło całkowicie i pojawia się jeszcze dziś, na wiele sposobów, w sercu człowieka”. A zatem doświadczenie pragnienia, które św. Augustyn określił jako „niespokojne serce”, jest ważne i znaczące w życiu człowieka.

CZYTAJ DALEJ

Franciszek : historie o tym, jakoby moje decyzje zasmucały Benedykta XVI, to „głuchy telefon”

2023-02-05 18:31

[ TEMATY ]

Franciszek

PAP/EPA/TIZIANA FABI / POOL

O tym, że Benedykt XVI zawsze wspierał obecnego Ojca Świętego, a także o przykładach jego reakcji na próby podważenia autorytetu Franciszka, mówił papież podczas konferencji prasowej na pokładzie samolotu, powracającego z wizyty apostolskiej w Demokratycznej Republice Konga i Sudanie Południowym.

Rozmawiając z towarzyszącymi mu w podróży dziennikarzami, papież Franciszek odniósł się m.in. do pytania o to, czy po śmierci Benedykta XVI odczuł w swojej posłudze rosnące napięcia pomiędzy różnymi „skrzydłami” Kościoła. „Zawsze mogłem o wszystkim porozmawiać z papieżem Benedyktem, wymienić się opiniami. On zawsze stał przy mnie, wspierając mnie, a jeśli pojawiały się jakieś trudności, mówił mi o tym i rozmawialiśmy” – mówił Franciszek. Jako przykład ilustrujący sposób reagowania Benedykta XVI, przywołał sytuację, w której do papieża seniora dotarły informacje o tym, jakoby papież Franciszek wspierał niesakramentalne związki par homoseksualnych. „Pewna osoba, uważająca się za wielkiego teologa, za pośrednictwem przyjaciela papieża Benedykta dostała się do niego i złożyła na mnie donos. Benedykt nie przestraszył się, zwrócił się do czterech kardynałów teologów najwyższej próby, i powiedział: wyjaśnijcie mi to, a oni mu wyjaśnili. I tak sprawa się zakończyła. To historia, która pokazuje, w jaki sposób działał Benedykt, kiedy pojawiał się donos. Pewne historie, które się powtarza, o tym, że Benedykt był zasmucony tym, co robi nowy papież – to opowieści z ‘głuchego telefonu’” – skwitował Ojciec Święty. Zapewnił też, że on sam konsultował z Benedyktem XVI niektóre swoje decyzje, a papież senior się z nimi zgadzał.

CZYTAJ DALEJ

Watykan: Franciszek spotka się z Cyrylem jedynie w warunkach pokoju

„Ojciec Święty nie traci nadziei na spotkanie za Patriarchą Moskwy i Wszechrusi Cyrylem, ale może do niego dojść tylko w sytuacji pokojowej, tak by rozmowy dotyczyły wyłącznie kwestii teologicznych” – powiedział w rozmowie z korespondentem agencji Tass, sekretarz Stolicy Apostolskiej ds. stosunków z państwami, abp Paul Richard Gallagher.

Abp Gallagher podkreślił ponadto że przygotowania do spotkania zwierzchników obu Kościołów chrześcijańskich rozpoczną się dopiero na początku okresu pokoju. „Papież chce spotkać się z Cyrylem nie w czasie wojny, by nic nie odwracało uwagi od kwestii teologicznych” - wyjaśnił wysoki przedstawiciel Stolicy Apostolskiej. Abp Gallagher dodał, że sam jest w stałym kontakcie z szefem Wydziału ds. Zewnętrznych Stosunków Kościelnych Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, metropolitą wołokołamskim Antonim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję