Reklama

Komentarze

Nasza sprawa

[ TEMATY ]

komentarz

shotscreen

Kiedy rzuciłem okiem na jeden z włoskich portali kiedy wpadłem do mieszkania w przerwie między niedzielnymi nabożeństwami to w pierwszej chwili nie mogłem uwierzyć. Pomyślałem, że albo wystąpił błąd albo przeglądarka nie odświeżyła strony internetowej i wyświetla jakieś starocie. Przecież to już było. Kilka dni temu. Niemożliwe, żeby się powtórzyło. Patrzę jednak pisze - Nursja, kilka dni wcześniej – pamiętam dokładnie – była Macerata. Nie było żadnej pomyłki. Nie wystąpił błąd. To była prawda. Kolejne silne trzęsienie ziemi we Włoszech. Gdy obwieściłem tę smutną wiadomość księżom z którymi pracuję tylko jęknęli – O Boże!

Tak po ludzku. Tak zwykle. Najzwyklej. Żal mi Włochów. W ostatnim czasie mają wyjątkowo „pod górkę”. Kryzys ekonomiczny. Zagrożenie terrorystyczne. Problem przybywających nieustannie politycznych uchodźców i ekonomicznych imigrantów z Północnej Afryki i teraz jeszcze ta czarna seria katastrof naturalnych nie do uniknięcia.

W przypadku trzęsienia ziemi najgorsza jest właśnie bezradność. Trzęsienie ziemi nadchodzi jak grom z jasnego nieba. Niezapowiedzianie i zawsze niespodziewanie nawet wtedy, gdy wiadomo, że teren jest sejsmicznie aktywny. To przypomina jak bardzo jesteśmy słabi i jak niewielkie szanse mamy w starciu z potężnymi siłami wszechświata. Uczy pokory. Boli tylko, że lekcja jest tak bolesna. Przypomina też jeszcze coś ważnego, szczególnie w czasie powstających na nowo podziałów na świecie i w Europie. Przypomina o obowiązku współczucia i solidarności ze słoneczną Italią przykrytą ciemną chmura naturalnej katastrofy.

Reklama

Można wymieniać litanię powodów dla których My Polacy jesteśmy to Włochom winni. Ufam, że to zbędne, bo oczywiste.

To trzęsienie ziemi. Ten kryzys ekonomiczny. To zagrożenie terrorystyczne. Ten problem przybywających nieustannie politycznych uchodźców i ekonomicznych imigrantów z którymi Włosi są w ostatnim czasie pozostawieni sami sobie i tylko Papież robi co może, aby poruszyć sumienia to nie może być tylko „ich sprawa”. Nie wystarczy też napisać: wszyscy jesteśmy Włochami i zapomnieć. To powinna być. Musi być i mam nadzieję, że jest – nasza sprawa.

2016-10-31 15:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Komisja Europejska chce pozbyć się Wielkiej Brytanii?

[ TEMATY ]

polityka

komentarz

społeczeństwo

Artur Stelmasiak

Obserwując poczynania Komisji Europejskiej trudno oprzeć się wrażeniu, że komisarze chcą pozbyć się Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Jeśli ten plan zrealizują, to unijna hegemonia Niemiec będzie jeszcze silniejsza.

Brytyjczycy za miesiąc będą mieli referendum ws. dalszego członkostwa w Unii Europejskiej. Nie od dziś wiadomo, że nastroje wyspiarzy są zmienne i nie chcą, by Bruksela wtrącała się w ich politykę wewnętrzną, bo zawsze wysoko cenili sobie suwerenność. Dlatego też zachowania Komisji Europejskiej niemal w przededniu referendum daje wiele do myślenia.

CZYTAJ DALEJ

Być solą ziemi i światłem świata

Niedziela Ogólnopolska 6/2020, str. IV

[ TEMATY ]

homilia

Adobe.Stock.pl

Dzisiejsza Liturgia Słowa zachęca nas do ponownej refleksji nad tym, czym jest chrześcijańskie świadectwo wiary. Święty Paweł pisze, że być uczniem Chrystusa to nie błyszczeć słowem i mądrością, by nie okazało się, że zamiast Chrystusa niesiemy siebie. Kiedy jesteśmy postawieni na świeczniku, potrzebujemy autentycznej pokory, która w św. Pawle przejawiała się w prawdzie o własnej słabości i bojaźni. Rzec by można współczesnym językiem, że Paweł, głosząc Ewangelię, miał po prostu tremę – świadom wielkiej odpowiedzialności, która została na nim złożona. Głosząc Chrystusa, chciał ukryć niejako siebie samego, tak by nasza wiara opierała się wyłącznie na Bogu, a nigdy na człowieku, który przecież może być zawodny.

CZYTAJ DALEJ

Wizyta papieska już przynosi owoce zmiany w Sudanie Południowym

2023-02-04 17:01

[ TEMATY ]

Franciszek w Kongo i Sudanie

PAP/EPA/CIRO FUSCO

Wizyta papieska już przynosi owoce zmiany w Sudanie Południowym. Prezydent tego pogrążonego w krwawym konflikcie kraju zapowiedział w czasie spotkania z Franciszkiem nowy etap dialogu pokojowego, który będzie kontynuowany w Rzymie. W dniu przybycia papieża ogłosił też amnestię dla ponad 70 więźniów.

Jak podkreśla odpowiedzialny we Wspólnocie św. Idziego za relacje międzynarodowe, Mauro Garofalo, już widać owoce wizyty papieskiej w Sudanie Południowym. To właśnie ta organizacja pośredniczyła w rozmowach prowadzących do porozumienia z 2018 r. kończącego otwartą wojnę domową. Obecna zapowiedź prezydenta oznacza, że do procesu pokojowego na nowo zostaną zaproszone grupy, które nie przyjęły ówczesnych postanowień. Kraj bowiem do tej pory nie znalazł demokratycznych i w pełni pokojowych sposobów rozwiązywania swoich problemów wewnętrznych – podkreśla Garofalo. W wielu regionach panuje przemoc, a pierwsze wolne wybory zostały odłożone o dwa lata na rok 2024. Ale obecność papieża, arcybiskupa Canterbury oraz moderatora Kościoła Szkocji zwraca uwagę na potrzebę porozumienia i odnawia motywacje do podejmowania odpowiednich starań – zauważa przedstawiciel Wspólnoty św. Idziego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję