Reklama

Niedziela Częstochowska

Akademicka „Sztafeta Postna”

Po raz kolejny środowisko akademickie Częstochowy rozpoczyna w Środę Popielcową tzw. Sztafetę Postną.

[ TEMATY ]

Częstochowa

modlitwa

post

Wielki Post

Bożena Sztajner/Niedziela

Ta inicjatywa wielkopostna, zaproponowana przez Duszpasterstwo Akademickie Archidiecezji Częstochowskiej, jest skierowana do studentów, absolwentów, nauczycieli i pracowników wyższych uczelni.

Wystarczy zadeklarować choćby jeden dzień postu o chlebie i wodzie, aby włączyć się w to wielkie i ważne dzieło. Koniecznie ma być to post o chlebie i wodzie, bez żadnych kompromisów – wyjaśniają organizatorzy „Sztafety”.

Podziel się cytatem

Dla chętnych do wzięcia udziału w „Sztafecie” na stronie internetowej duszpasterstwa: Zobacz umieszczony został specjalny kalendarz, w którym każdy uczestnik może zadeklarować konkretny dzień postu i wpisać się do kalendarza.

Reklama

– Co roku mnie zadziwia, że młodzi ludzie podejmują takie wyzwanie. Szukają takiej przestrzeni, żeby z jednej strony zbliżyć się do Boga, Jemu coś ofiarować, a z drugiej ćwiczyć siebie, poddać się ascezie i samodyscyplinie. Ta sztafeta ma jeszcze jedną tajemnicę, że intencja nie jest czymś dla siebie, ale dla innych. I to porusza mocno, że studenci robią to bezinteresownie dla drugiego człowieka – powiedział Niedzieli ks. Rafał Grzesiak, proboszcz parafii akademickiej i duszpasterz akademicki w Częstochowie.

Duszpasterstwo Akademickie Emaus w Częstochowie od 2007 r. ma własny kościół i pierwszą w Polsce parafię personalną. Patronami duszpasterstwa akademickiego archidiecezji częstochowskiej są św. Ireneusz Biskup i Męczennik i św. Teresa Benedykta od Krzyża – Edyta Stein.

2020-02-24 09:31

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jałmużna wielkopostna dla MOCARZY

„W praktykę Wielkiego Postu od wieków wpisane są trzy zadania dla człowieka wierzącego: modlitwa, post i jałmużna” – przypomina Metropolita Lubelski i Wielki Kanclerz KUL abp Stanisław Budzik. Ta ostatnia ma nas otworzyć na drugiego człowieka, zwłaszcza najbardziej potrzebującego.

Bez wątpienia do takich należą osoby niepełnosprawne intelektualnie, dla których w Mocarzewie koło Łowicza powstaje specjalny dom. Fundusze na ten cel, pod hasłem Jałmużna dla MOCARZY, zbierają studenci KUL na portalu pomagam.pl. Zbiórka będzie trwała przez cały Wielki Post.

CZYTAJ DALEJ

Msza św. krok po kroku

Rozumienie znaków i symboli, gestów i postaw pozwala nam świadomie i owocnie uczestniczyć we Mszy św.

Każdy, kto poważnie traktuje swoje chrześcijaństwo, wie, że we Mszy św. należy uczestniczyć. Ale nie wszyscy zadają sobie pytanie, czym owo uczestnictwo jest i co należy zrobić, aby stało się ono świadome, czynne i owocne, czyli właśnie takie, jakie powinno być. Na pewno odpowiednie uczestnictwo nie ogranicza się jedynie do wypełnienia pierwszego przykazania kościelnego, czyli do fizycznej obecności w kościele w każde niedzielę i święto nakazane. Aby prawdziwie uczestniczyć we Mszy św., nie wystarczy także być tylko skupionym i pobożnym oraz gorliwie się modlić. To zbyt mało, a nawet można powiedzieć, że nie do końca o to by chodziło. Warto więc przyglądnąć się naszemu uczestnictwu we Mszy św. i spróbować odnaleźć, co w niej jest naprawdę ważne.

CZYTAJ DALEJ

Chirurg wojskowy z Azowstalu: będę ratować życie każdego, nawet jeśli jest to wróg

2023-01-31 09:02

[ TEMATY ]

Ukraina

Parafia św. Mikołaja w Kijowie

Zniszczony Chresoń

Zniszczony Chresoń

Służyłem, służę i nadal będę służył, aby ratować życie i zdrowie wszystkich, którzy tego potrzebują, nawet jeśli jest to wróg – powiedział w rozmowie z rkc.org.ua ukraiński chirurg wojskowy polskiego pochodzenia Denys Hajduk, jeden z czterech chirurgów, którzy pracowali w zakładach metalurgicznych Azowstal w Mariupolu w czasie rosyjskiej inwazji wojskowej. Opowiedział o swojej pracy i pobycie w niewoli.

W czasie pobytu w Azowstalu Denys Hajduk wielokrotnie znajdował się w sytuacjach zagrażających życiu. Gdy w czasie ostrzału bunkier, gdzie chronili się ludzie, został naruszony odkopanych rannych przenoszono od razu na stół operacyjny. „W pewnym momencie, kiedy czekaliśmy na kolejnego rannego, wewnętrzny głos, czy jakieś przeczucie, kazało mi natychmiast wyjść z sali operacyjnej (…). Było nas wtedy około 4 osób. I jak tylko wyszliśmy za drzwi, 30 sekund później nastąpiło bezpośrednie trafienie rakiety w szyb bunkra, który prowadził do sali operacyjnej. Fala podmuchu natychmiast wyrzuciła nas za drzwi. Nasze włosy i polarowe kurtki zostały spalone przez ogień. Gdybyśmy byli na bloku operacyjnym, nie mielibyśmy szans na przeżycie” – opowiedział Hajduk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję