Świętość Jana XXIII ogłasza jego następca, tak bardzo do niego podobny - powiedział abp Loris Capovilla, sekretarz Jana XXIII na wieść o ustaleniu daty kanonizacji na 27 kwietnia 2014 r. Franciszek przypomina mu Jana XXIII „we wszystkim: w gestach, w uwadze skupionej na ubogich”.
Fot. ARCHIWUM O. JERZEGO TOMZIŃSKIEGO OSPPE
- Zrozumiałem to, gdy sześć miesięcy temu pojawił się w loggii błogosławieństw [bazyliki św. Piotra w Watykanie - KAI]. Na jego twarzy malował się wielki pokój. Ma on tę samą pokorę i łagodność serca, co Jan XXIII, który jako mądry i światły ojciec zwracał się do rodziny ludzkiej rozdartej przeciwstawnymi interesami i bezmyślną niechęcią, tak często zawziętą - wyznał niemal 98-letni hierarcha.
Podkreślił, że nawet do najtrudniejszych spraw papież podchodził z niezwykłym spokojem i prostotą. Mawiał, że aby coś osiągnąć, nie zabije nawet muchy, bo chce przekonać, a nie zmusić. - Tę ewangeliczną postawę wprowadzał w życie już w Sotto il Monte, gdzie urodził się w skromnej rodzinie, potem jako wykładowca w seminarium i nuncjusz. Nigdy się zmienił, przez całe życie. W wieku 14 lat napisał w swoim dzienniku duchowym, że roztropność jest cnotą życia chrześcijańskiego - dodał abp Capovilla.
Według niego nikt się nie spodziewał takiego papieża, gdy wybrano go w wieku 77 lat. - Wezwał do Rzymu wszystkich biskupów świata [na Sobór Watykański II - KAI] i w najbardziej uroczystej chwili swego życia powiedział: „Moja osoba się nie liczy”. I z pokorą dodał: „Soborowi przewodniczy Jezus, ja jestem tylko kapelanem”. Powierzał się Bogu i powtarzał, że „to nie Ewangelia się zmieniła, tylko my zaczynamy ją lepiej rozumieć”. Nie był człowiekiem łatwych iluzji. Nie oczekiwał natychmiastowej jedności chrześcijan, ale szedł w tym kierunku. Vaticanum II było historycznym aktem świadomości, znakiem, że Kościół dojrzewa. Inaczej bylibyśmy wciąż w epoce krucjat i procesu Savonaroli - dodał abp Capovilla.
Przypomniał, że bł. Jan Paweł II, który będzie kanonizowany razem z bł. Janem XXIII, nazwał go prorokiem. Podczas spotkania w sierpniu 1979 r. Castel Gandolfo Papież Polak powiedział abp. Capovilli, że choć „prorocy cierpią”, to Jan XXIII „miał rację i teraz żyjemy w epoce przez niego zapoczątkowanej”.
Loris Capovilla był sekretarzem kard. Angelo Giuseppe Roncallego jako patriarchy Wenecji (1953-58) i papieża (1958-63). W 1967 r. został arcybiskupem Chieti-Vasto, a cztery lata później ordynariuszem prałatury Loreto i papieskim delegatem ds. tamtejszego sanktuarium maryjnego. Po przejściu na emeryturę w 1988 r., zamieszkał w rodzinnej wiosce Jana XXIII - Sotto il Monte koło Bergamo.
Zobacz także:
Kanonizacja dwóch wielkich papieży jest doskonałą okazją do przypomnienia, że nie tylko Jan Paweł II był wielkim czcicielem Matki Bożej Jasnogórskiej i pielgrzymował do... ... »
Jan XXIII był nie tylko doskonałym pasterzem ale przede wszystkim wizjonerem, który zmienił historię Kościoła – uważa abp Henryk Hoser. Biskup warszawsko-praski przypomniał, że to... ... »
Najnowsze komentarze
Wyszukiwarka
Najnowsze komentarze
Teresa:
Swiety Janie Pawle prosze Wstaw sie do Boga za moja rodzina ,za moimi dziecmi Tomaszem ,Barbara ,Dominika mezem Tadeuszem.Jesli to jest zgodna z Wola Boza o uzdrowienie z twardnienia rozsianego i tego bolu .Panie Jezu Zywy i Prawdziwy pomoz mi ,uzdrow mnie .
Polecamy
Najnowsze
Książki