Reklama

Kościół

Białoruś: abp Kondrusiewicz wróci na Boże Narodzenie do Mińska?

Jest szansa, że metropolita mińsko-mohylowski abp Tadeusz Kondrusiewicz, którego w sierpniu nie wpuszczono na terytorium Białorusi, powróci na Boże Narodzenie do swej ojczyzny. Polecenie rozwiązana sprawy wydał prezydent Aleksander Łukaszenka po niedawnej wizycie papieskiego wysłannika abp. Claudia Gugerottiego.

Minister spraw zagranicznych Uładzimir Makiej ujawnił, że abp Gugerotti przywiózł 17 grudnia br. list od papieża Franciszka do prezydenta. Zawierał on „prośbę dotyczącą dobrze znanej osobistości”, abp Kondrusiewicza.

– Ze względu na najgłębszy szacunek dla papieża i z powodu dobrych osobistych relacji szef państwa białoruskiego uznał za możliwe spełnienie prośby papieża i wydał polecenie znalezienia rozwiązania problemu, biorąc pod uwagę wszystkie dostępne mechanizmy prawne. Zbliżające się wielkie święta Bożego Narodzenia i uroczyste obchody były dodatkowym powodem do podjęcia decyzji w sprawie metropolity mińsko-mohylowskiego abp. Tadeusza Kondrusiewicza, pomimo wielu negatywnych rzeczy związanych z tą osobą – powiedział szef dyplomacji.

Odwołując się do „przyjacielskich i opartych na zaufaniu” stosunków białorusko-watykańskich i współpracy obu stron w organizacjach międzynarodowych, Makiej ponownie podkreślił „przyjacielskie, osobiste kontakty” między Łukaszenką i Franciszkiem. – Wiem, że białoruski prezydent darzy szacunkiem papieża i podziwia jego działalność. Podobnie papież Franciszek odnosi się do Białorusi z miłością i serdecznością. I, oczywiście, troszczy się o Białoruś, jej pomyślność i dobrobyt – dodał minister.

31 sierpnia władze białoruskie w sierpniu unieważniły paszport abp. Kondrusiewicza i nie pozwoliły na powrót do kraju z podróży do Polski.

2020-12-22 16:45

Ocena: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Kondrusiewicz skierował pozdrowienia do nowego nuncjusza na Białorusi

[ TEMATY ]

Abp Tadeusz Kondrusiewicz

Przewodniczący białoruskiego episkopatu, abp Tadeusz Kondrusiewicz skierował pozdrowienia do wyświęconego wczoraj w Chorwacji nowego nuncjusza apostolskiego w swej ojczyźnie, abp Ante Jozićia. Jak wiadomo od 31 sierpnia reżim Alaksandra Łukaszenki uniemożliwia metropolicie mińsko-mohylewskiemu powrót do swej diecezji.

Przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich Białorusi zaznaczył, że abp Jozić „został następcą apostołów i przedstawicielem papieża na Białorusi w bardzo trudnym okresie życia tego kraju”. Przypomniał, że w dziejach tego kraju „pokojowego politycznie, narodowo i religijnie” nigdy nie było sytuacji, gdy „brat podnosił rękę na swojego brata”, ale teraz „są ofiary”. „Byliśmy świadkami rozlewu krwi na ulicach i placach naszych miast” – podkreślił metropolita mińsko-mohylewski. - Wiele osób zostało rannych, a tysiące zatrzymano. Doprowadziło to do głębokiego rozłamu w naszym społeczeństwie, który może wywołać wojnę domową ” – przestrzegł abp Kondrusiewicz.

CZYTAJ DALEJ

Błogosławiona Bolesława Lament

Niedziela podlaska 1/2017, str. 7

[ TEMATY ]

bł. Bolesława Lament

Al. Bartosz Ojdana

Bł. Bolesława Lament – obraz z zasobów Muzeum Diecezjalnego w Drohiczynie

Bł. Bolesława Lament – obraz z zasobów Muzeum Diecezjalnego w Drohiczynie

W pamiętnym dla diecezji drohiczyńskiej dniu – 5 czerwca 1991 r. została beatyfikowana Bolesława Lament. W liturgii czcimy ją w rocznicę śmierci 29 stycznia

Nie tylko czas oraz miejsce beatyfikacji bł. Bolesławy Lament (właśnie wtedy św. Jan Paweł II utworzył naszą diecezję) i nie tylko fakt, że pracują wśród nas jej córki duchowe ze Zgromadzenia Misjonarek Świętej Rodziny, wiążą tę świetlaną postać z Kościołem drohiczyńskim – za życia i po śmierci, gdy jej ciało złożono już w trumnie, przemierzała także nadbużańską ziemię.

CZYTAJ DALEJ

O. Leon Knabit: Bądźmy roztropni

2023-01-30 08:12

[ TEMATY ]

duchowość

Fot. Robert Krawczyk/CSPB

Ludzie, którzy żyją tak, jakby Boga nie było, kierują się innymi zasadami, niż ludzie wierzący. Dla nas jest jasne, że Bóg dał Przykazania i człowiek powinien je zachowywać dla własnego dobra i dla dobra społeczności.

Zachowujemy więc je czasem z miłości do Boga, a czasem zwyczajnie z lęku przed karą. Niezachowanie przykazań jest grzechem – lekkim w sprawach mniej ważnych, a ciężkim w sprawach większej wagi. Jeśli zaś człowiek nie uznaje Pana Boga, to wtedy stawia się na Jego miejsce i on jest wtedy najważniejszy i decyduje o tym, co jest dobre a co złe. Przypomina się scena kuszenia z raju, kiedy szatan mówi, że po spożyciu zakazanego owocu „będziecie jako bogowie, znający dobro i zło”. Nie liczy się z prawem Bożym, a najwyżej z ludzkim albo tym co nakazuje ktoś silniejszy od niego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję