Reklama

Kościół

Brazylia: statua Chrystusa Odkupiciela w Rio de Janeiro ma 90 lat

Statua Chrystusa Odkupiciela w Rio de Janeiro ma 90 lat. Jak dotychczas jest to czwarty co do wielkości posąg Chrystusa na świecie, ale zdecydowanie najsłynniejszy. Dokładnie 90 lat temu, 12 października 1931 roku, posąg "Cristo Redentor" - "Chrystusa Odkupiciela", został poświęcony i odsłonięty na wzgórzu Corcovado. Ponad trzy miliony turystów pielgrzymuje co roku na górę o wysokości 710 metrów, aby podziwiać z niej widok na Rio de Janeiro spod wyciągniętych ramion Chrystusa. W związku z okrągłą rocznicą monument został poddany renowacji.

2021-10-12 14:50

Wikipedia.org

Budowa rozpoczęła się w 1922 roku według planów brazylijskiego inżyniera budowlanego Heitora da Silva Costa. Ważący 1,145 ton monument w stylu Art-Daco ma trzydzieści metrów wysokości i stoi na ośmiometrowym cokole.

Od miesięcy trwa spór pomiędzy państwowym urzędem ochrony środowiska ICMBio, który zarządza parkiem przyrodniczym utworzonym wokół pomnika w 1961 r. i pobiera opłaty za wstęp, a archidiecezją, która sprawuje nad nim jurysdykcję. Władze planują prywatyzację restauracji i sklepów z pamiątkami wzdłuż schodów do pomnika, natomiast archidiecezja stwierdza, że obszar ten podlega jej administracji.

Reklama

Figura Chrystusa z szeroko rozpostartymi rękami umieszczona na ośmiometrowym cokole, stoi na szczycie 710- metrowej wysokości góry Corcovado. Teren na którym stoi, ok. 500 m. kw., należy do archidiecezji. „Chrystus z Rio de Janeiro” jest wpisany na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO i stanowi najważniejszy symbol religijny Brazylii. Jednym z jego twórców jest francuski rzeźbiarz polskiego pochodzenia Paul Landowski.

Od statuy Chrystusa Odkupiciela niewiele wyższe są posągi Chrystusa Zgody (Cristo de la Concordia) w Cochabambie w Boliwii (40,5 m), w Vung Tau w Wietnamie (32 metry) oraz pomnik Chrystusa Króla w Świebodzinie (36 m).

Z kolei na południu Brazylii powstaje pomnik Chrystusa z rozpostartymi ramionami większy od tego, który stoi na wzgórzu na wzgórzu Corcovado. Tym razem będzie przedstawiał Chrystusa Opiekuna (Cristo Protetor).

Reklama

Budowa trwa od 2019 roku w mieście Encantado, liczącym 22 tys. mieszkańców, położonym 145 km na północny zachód od Porto Alegre, stolicy stanu Rio Grande do Sul. Do betonowej konstrukcji dodano już głowę i rozpostarte ramiona Chrystusa. Pomnik ma być gotowy jeszcze w tym roku. Mierzyć będzie 43 m wysokości, wraz z cokołem.

Pomnik Chrystusa w Encantado będzie najwyższy na świecie.

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Nitkiewicz: najpierw trzeba być człowiekiem, a potem księdzem

2021-10-18 15:33

[ TEMATY ]

ksiądz

bp Krzysztof Nitkiewicz

Archiwum

Najpierw trzeba być człowiekiem, a potem księdzem – mówił bp Krzysztof Nitkiewicz 18 października podczas inauguracji roku akademickiego w Wyższym Seminarium Duchownym w Sandomierzu.

Mszę św. inauguracyjną koncelebrował biskup pomocniczy senior Edward Frankowski wraz licznymi kapłanami. We wspólnej modlitwie uczestniczyli m.in. proboszcz parafii prawosławnej ks. Marcin Chyl, siostry zakonne, parlamentarzyści, przedstawiciele władz samorządowych, wyższych uczelni kościelnych i świeckich, służb mundurowych i wierni.

CZYTAJ DALEJ

Jan de Brebeuf (1593-1649) serce i męstwo

Niedziela w Chicago 42/2003

wikipedia.org

W październiku przypada dzień św. Jana de Brebeuf, patrona m.in. parafii w Niles w stanie Illinois. Tego dnia parafianie modlą się za misjonarzy zarówno w kraju jak i za granicą. Chociaż pamięć o św. Janie Brebeuf jest pielęgnowana szczególnie w Kanadzie, dla wielu Amerykanów jest on jednym z tych świętych, którzy przez swój heroizm i cierpienie przyczynili się do szerzenia chrześcijaństwa w Ameryce, do powstania pierwszych pionierskich osad misyjnych.

Aby pisać na temat życia i śmierci Jana de Brebeuf, należy przypomnieć tło historyczne ówczesnych wydarzeń. Na poczatku XVII wieku zakon Jezuitów z Francji prowadził znaczącą misję wsród Indian Ameryki Pn., głównie w okolicy Quebec i górnej części stanu New York. Rejony te, jak i cały kontynent amerykańki, zamieszkiwany był przez plemiona indiańskie, które nienawidziły się wzajemnie. Irokezcy wojownicy byli biegli w wojennym rzemiośle, ale głównie zasłynęli z okrucieństwa.
Jezuiccy misjonarze, jako nieustraszeni krzywiciele wiary, założyli placówkę misyjną Sainte-Marie nad jeziorem Huron. Ojcowie zajmowali się życiem i kulturą plemion indiańskich, pomagali im w kontaktach handlowych, zdobywając przy tym duże wpływy wśrod Huronów.
Jan de Brebeuf urodził się w Normandii w 1593 r. i był jednym z pierwszych trzech misjonarzy jezuicckich wyznaczonych do pracy w Kanadzie. Jego pierwsze kroki na amerykańskim lądzie w 1625 r. nie powiodły się, ale druga wyprawa z 1633 r., trwająca 16 lat, odniosła znaczniejszy sukces. Św. Jan był człowiekiem wielkim, w pełni tego słowa znaczeniu, wielkim fizycznie i duchowo, inni wydawali się przy nim dreptać. Tubylcy nadali mu przydomek „Echon”, co oznacza - człowieka silnego. Chociaż Święty miał olbrzymie trudności w opanowaniu języka hurońskiego, w końcu udało mu się napisać katechizm w ich języku i ułożyć słownik francusko-huroński dla przyszłych misjonarzy. W swoim pamiętniku św. Jan pisał: „O Panie, gdybyś tylko wiedział, gdyby tylko ta indiańska ziemia nawróciła się do Ciebie - grzech zniesiony byłby na zawsze. Gdybyś tylko był kochany, tak drogi Ojcze, gdyby wszystkie tortury jakim są poddani ci, którzy zostali pojmani na tej ziemi, gdyby ich olbrzymie cierpienia były moje, ofiaruję siebie całym moim sercem: sam będę cierpiał za nich wszystkich”. Epidemia ospy, która przyczyniła sie do śmierci wielu nieochrzczonych Indian sprawiła, że św. Jan złożył śluby poniesienia męczeństwa w intencji ratowania grzesznych dusz.
W 1648 r. do misji Sainte-Marie dołączył Gabriel Lallemant. Tego samego roku Irokezi zaatakowali osadę, ale misjonarzom szczęśliwie udało się uniknąć śmierci, ukryli się w lasach. W marcu następnego roku posłańcy ostrzegli Huronów, że Irokezi oskarżają misjonarzy o wszelkie zło, i że szykują się do wojny. Jan i Gabriel nie mogli zawieść swojego ludu, więc postanowili zostać, pomagając kobietom i dzieciom, udzielając im sakramentów chrztu i namaszczenia. Gdy armia Irokezów uderzyła na misję, nie oglądając się na własne bezpieczeństwo, zakonnicy pośpieszyli z pomocą. Tysiące ochrzczonych Indian zostało zabitych, Jan i Gabriel wraz z 60 wojownikami hurońskimi zostali pojmani i zapędzeni do opanowanej przez Irokezów wioski (St. Ignace), gdzie powitani gradem kamieni. Misja Saint-Marie zamieniła się w pogorzelisko, a inne wioski paliły się jak pochodnie. Wojownicy irokezcy dokonali rzezi, doprowadzając niemalże do ekstremacji nie tylko Huronów, ale również innych zaprzyjaźnionych plemion indiańskich: Erie, Neutral, Petun i Wenro.
Jan i Gabriel modląc się, prosili o błogosławieństwo dla torturowanych braci Huronów. Wkrótce sami zostali poddani niewyobrażalnym wprost torturom: pobici, ze zmiażdżoną twarzą i klatką piersiową, pocięci nożami, zostają polani wrzącą wodą jako wykpienie aku chrztu, po czym przybici do pali, oskalpowani, z wyłupionymi oczami, zdartymi paznokciami, umierali powoli nieprzerywając słów modlitwy. Na znak przejęcia ich odwagi, siły, wielkiego męstwa, jakim charakteryzował się Jan, barbarzyńcy wyrywali i pożarli mu serce. Jan i Gabriel zmarli 16 marca 1649 r.
Kanonizacja zakonników jezuickich Jana de Brebeuf i Gabriella Lalemant oraz pozostałych braci męczennikówi: Antoniego Daniel, Karola Garnier, Noela Chabanel, którzy poświęcili swoje życie za wiarę, miała miejsce 29 czerwca 1930 r. Dokonał jej Papież Pius XI.
Dla Jana de Brebeuf istotą życia była nieograniczona miłość i poświęcenie w imię tej miłości. Nie bał się cierpienia, ponieważ kochał Pana, powtarzał swoim braciom, że dobrze jest cierpieć, bo Jezus cierpiał za nas. Głosił, że miłość do Pana pozwoli przezwyciążyć największy ból.

CZYTAJ DALEJ

Upamiętnili zasłużonego trenera. Biegali chrytatywnie

2021-10-19 22:36

[ TEMATY ]

bieg charytatywny

Fundacja Jest Bosko

Krzysztof Kiecko

Najmłodsi uczestnicy charytatywnego biegu.

Najmłodsi uczestnicy charytatywnego biegu.

Na Kubalonce biegali charytatywnie.

Fundacja Jest Bosko działająca na terenie Trójwsi, która wzorem swojego patrona św. Jana Bosko prowadzi działania o charakterze edukacyjnym, wychowawczym i rozwojowym na rzecz dzieci i młodzieży, zorganizowała II Charytatywny Bieg Przełajowy. Uczestniczyli zarówno dorośli, jak i dzieci. Biegi główne podzielono rocznikowo. Dla starszej młodzieży i dorosłych przygotowano bieg open oraz marsz Nordic Walking OPEN na dystansie 8 km. W biegu sztafetowym uczestniczyli dorośli w sztafetach 4-osobowych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję