Reklama

Kościół

Mniej kandydatów do seminariów - nowe dane

Najwięcej kandydatów do kapłaństwa zgłosiło się w rozpoczynającym się roku akademickim do Wyższych Seminariów Duchownych w Tarnowie i Poznaniu, a największą popularnością wśród kandydatów do zakonu cieszą się franciszkanie - wynika z danych, które przekazał Katolickiej Agencji Informacyjnej ks. dr Piotr Kot, przewodniczący Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych. W bieżącym roku formację do kapłaństwa rozpoczęło 356 kandydatów, podczas gdy w ubiegłym roku ich 441.

2021-10-13 08:49

[ TEMATY ]

seminarium

powołania

Adobe.Stock.

W bieżącym roku formację do kapłaństwa rozpoczęło 356 kandydatów, podczas gdy w ubiegłym roku było ich 441. Jest to zatem liczba mniejsza o ok. 20 procent. W seminariach diecezjalnych pierwszy rok studiów lub etap propedeutyczny (który prowadzi tylko część seminariów) rozpoczyna 242 kleryków, a w zakonach formację rozpoczyna 114 kandydatów.

Powołania w diecezjach

Najwięcej kandydatów do kapłaństwa zgłosiło się do seminariów duchownych w Tarnowie i Poznaniu – równo po 14 kandydatów. Tyle samo kleryków na pierwszym roku jest w Opolu, ale trzeba zaznaczyć, że są to kandydaci dla dwóch diecezji: opolskiej i gliwickiej.

Reklama

Na kolejnym miejscu plasuje się seminarium duchowne w Rzeszowie – 12 kandydatów, w Łodzi – 11. Po 10 kandydatów zgłosiło się do seminariów: w Gdańsku, Lublinie, w Warszawie i Warszawie-Pradze (do każdego z tych dwóch stołecznych seminariów zgłosiło się po 10 osób).

Najmniej nowych powołań (po jednym lub dwóch kandydatach) odnotowano w Ełku, Siedlcach, Toruniu, Włocławku i Zamościu-Lubaczowie.

Do czterech Wyższych Seminariów Duchownych w Bydgoszczy, Drohiczynie, Elblągu i Łowiczu nie zgłosił się nikt.

Reklama

Do Wyższego Seminarium Duchownego 35+ w Łodzi, czyli przyjmującego kandydatów powyżej 35 roku życia, zgłosiło się 5 kandydatów z różnych diecezji. A do warszawskiego seminarium Redemptoris Mater 6 kandydatów.

W sumie do 41 diecezjalnych Wyższych Seminariów Duchownych zgłosiło się 242 kandydatów.

Tradycyjnie najwięcej alumnów rozpocznie formację do kapłaństwa w diecezjach południowo-wschodnich (Tarnów, Opole, Rzeszów, Lublin, Przemyśl, Radom, Katowice). Zwraca uwagę większa liczba powołań do seminariów w dużych miastach: Warszawa łącznie w dwóch seminariach ma 20 alumnów rozpoczynających formację (oraz 6 w Redemptoris Mater), Łódź w dwóch seminariach (WSD i Seminarium 35+ ma łącznie 16 początkujących alumnów, a Poznań, Tarnów, Opole po 14.

Powołania zakonne

Jeśli chodzi o formację w domach zakonnych to trzeba zaznaczyć, że formacja w kierunku kapłaństwa poprzedzona jest postulatem i nowicjatem, bądź czasami także etapem propedeutycznym. Dopiero po tych latach przygotowawczych zapada decyzja o kontynuowaniu studiów w kierunku święceń kapłańskich bądź przyjęciu tylko ślubów wieczystych i pozostania bratem zakonnym.

W roku akademickim 2021/2022 najwięcej kandydatów do święceń kapłańskich rozpoczęło formację u franciszkanów OFM (Zakon Braci Mniejszych) – 18 kandydatów, którzy zgłosili się do czterech Wyższych Seminariów Zakonnych OFM (Kraków – 7, Antonianum - 4, Katowice-Panewniki - 4, Wronki – 3). Na drugim miejscu znaleźli się dominikanie – 14 kandydatów. Na trzecim franciszkanie konwentualni – 10 kandydatów w dwóch seminariach: w Krakowie – 4 i w Łodzi – 6.

Kolejne miejsce zajmują: jezuici (z siedzibą seminarium w Warszawie, po połączeniu WSD krakowskiego z warszawskim) – 8 kandydatów, pallotyni – również 8, a salwatorianie – 7. Do Wyższych Seminariów Duchownych karmelitów bosych w Krakowie, misjonarzy św. Wincentego a Paulo, paulinów zgłosiło się po 6 kandydatów.

Łącznie formację w zakonach rozpocznie w tym roku 114 kandydatów.

Do furt 19 seminariów zakonnych nie zapukał nikt.

***

Od kilkunastu lat liczba powołań kapłańskich w Polsce wykazuje tendencję spadkową. Jeśli chodzi o ogólną liczbę przygotowujących się do kapłaństwa, jest to silny spadek w ciągu ostatnich lat. Np. w 2012 r. na I rok do seminariów diecezjalnych i zakonnych zgłosiło się 828 kandydatów. Z kolei w 2019 r. formację do kapłaństwa rozpoczęło już tylko 498 kandydatów, a w ubiegłym 2020 r.- 441.

W roku 2020 najwięcej kandydatów zgłosiło się tak jak w obecnym roku do Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie (w ub. r. – 26, w tym - 14). Również WSD w Poznaniu cieszy się popularnością (13 w ub. r. , 14 – w obecnym), spadek o połowę odnotowało WSD w Katowicach (z 15 do 8), a WSD w Krakowie nawet trzykrotny ( z 13 do 4 – w obecnym roku).

W ubiegłym roku akademickim do jednego seminarium - w Świdnicy nie zgłosił się nikt, w tym roku są to już 4 seminaria bez kandydatów: w Bydgoszczy, Drohiczynie, Elblągu i Łowiczu.

Również powołania do zakonów męskich w ostatnich latach systematycznie spadają. Najwięcej kandydatów do zakonów było w latach 90, co wiązano z wpływem pontyfikatu św. Jana Pawła II. Od początku XXI wieku zakony odnotowują spadek, wiele zgromadzeń zakonnych nie ma ani jednego kandydata, w tym roku takich zakonów jest 19.

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie tracić nadziei

Niedziela podlaska 33/2021, str. IV-V

[ TEMATY ]

wywiad

powołania

Ks. Bartosz Ojdana

Drzwi seminarium są otwarte dla mężczyzn, którzy pragną nieść światu Dobrą Nowinę

Drzwi seminarium są otwarte dla mężczyzn, którzy pragną nieść światu Dobrą Nowinę

Dbanie o atmosferę religijną w rodzinach, rzetelna, sumienna praca z ministrantami i młodzieżą, modlitwa o powołania, mogą pomóc we wzroście powołań – przekonuje w rozmowie z Niedzielą ks. prał. dr Janusz Łoniewski.

Monika Kanabrodzka: Jak wspomina Ksiądz Prałat pracę prefekta, a następnie rektora WSD w Drohiczynie?

Ks. Janusz Łoniewski: Moja praca w Wyższym Seminarium Duchownym w Drohiczynie rozpoczęła się w 1978 r. po uzyskaniu magisterium po studiach filozoficznych na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, gdy zostałem powołany na wykładowcę przedmiotów filozoficznych. Podjąłem tę pracę mianowany przez bp. Władysława Jędruszuka, jako drugi wykładowca, obok ks. mgr. Tadeusza Sosnowskiego. Po ukończeniu studiów magisterskich, zostałem skierowany na studia doktoranckie i przez jeden rok, jako doktorant z Lublina, dojeżdżałem z wykładami do Drohiczyna. Po roku studiów otrzymałem nominację do pracy w parafii, najpierw w Ciechanowcu, potem w Drohiczynie i łączyłem pracę w parafii z obowiązkami wykładowcy. W 1982 r. zostałem zwolniony z obowiązków parafialnych i mogłem w Lublinie zająć się tylko już tylko pisaniem pracy, którą obroniłem w 1983 r. W tym samym czasie powróciłem do Drohiczyna i otrzymałem, oprócz wykładów, funkcję prefekta, czyli bezpośredniego przełożonego kleryków. Rektorem był wówczas 70-letni ks. dr hab. Władysław Hładowski. Mimo dużej różnicy wieku, ja miałem 37 lat, rozumieliśmy się doskonale, bo orientowałem się, że to on głównie odpowiadał za kształcenie i wychowanie kleryków, a ja – prefekt, jestem mu do pomocy. Wiedziałem też, jakie oczekiwania odnośnie wychowawcy i atmosfery w seminarium ma biskup i tej linii wychowawczej starałem się sprostać i być jej wiernym. Z klerykami także nawiązałem wspólny język. Starałem się swoje relacje utrzymać na gruncie regulaminu i zdrowego rozsądku, z poszanowaniem godności każdego alumna. W podobnym duchu postępowałem, gdy w 1988 r. bp Władysław Jędruszuk powierzył mi urząd rektora. Pełniłem tę funkcję do 2001 r., czyli jeszcze za ordynariatu bp. dr. Antoniego Dydycza.

CZYTAJ DALEJ

Msza św. krok po kroku

Rozumienie znaków i symboli, gestów i postaw pozwala nam świadomie i owocnie uczestniczyć we Mszy św.

Każdy, kto poważnie traktuje swoje chrześcijaństwo, wie, że we Mszy św. należy uczestniczyć. Ale nie wszyscy zadają sobie pytanie, czym owo uczestnictwo jest i co należy zrobić, aby stało się ono świadome, czynne i owocne, czyli właśnie takie, jakie powinno być. Na pewno odpowiednie uczestnictwo nie ogranicza się jedynie do wypełnienia pierwszego przykazania kościelnego, czyli do fizycznej obecności w kościele w każde niedzielę i święto nakazane. Aby prawdziwie uczestniczyć we Mszy św., nie wystarczy także być tylko skupionym i pobożnym oraz gorliwie się modlić. To zbyt mało, a nawet można powiedzieć, że nie do końca o to by chodziło. Warto więc przyglądnąć się naszemu uczestnictwu we Mszy św. i spróbować odnaleźć, co w niej jest naprawdę ważne.

CZYTAJ DALEJ

Twój czyn ma wpływ na drugiego człowieka - [Nowenna przed beatyfikacją]

2021-10-19 20:24

ks. Łukasz Romańczuk

ks. prof. Włodzimierz Wołyniec

ks. prof. Włodzimierz Wołyniec

11 czerwca 2022 roku, w katedrze wrocławskiej odbędzie się beatyfikacja s. Marii Paschalis Jahn i 9 towarzyszek. Każdego 19 dnia miesiąca na wieczornej Eucharystii, w najważniejszej świątyni archidiecezji wrocławskiej odbywa się nowenna przed beatyfikacją sióstr męczenniczek. Dziś Mszy św. przewodniczył i słowo wygłosił ks. prof. Włodzimierz Wołyniec, rektor PWT we Wrocławiu.

W homilii ks. Wołyniec zwrócił uwagę na czyny, które miały wpływ na koleje świata. Zwrócił uwagę na negatywny czyn Adam i pozytywny czyn Chrystusa. - Czyny każdego z nas mają wpływ na innych ludzi. Dobrze to wiemy, ale nie zawsze jesteśmy tego świadomi. Słowo Boże o tym nam dzisiaj wyraźnie przypomina. Jest tam mowa o czynie Adama i czynie Pana Jezusa. Jak czyn Adama wpłynął na innych i jak czyn Jezusa miał wpływ na świat - podkreślił ks. profesor.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję