Reklama

Niedziela Małopolska

To był wspaniały czas

    Na Jasną Górę dotarła już 42. Piesza Pielgrzymka Krakowska, a razem z nią Wspólnota VI – Skawina- Czernichów- Krzeszowice. Nadszedł czas na podsumowania i refleksje!

archiwum PPK 6 Wspólnota Skawina-Czernichów-Krzeszowice - fb

Pielgrzymi ze Wspólnoty VI Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej w czasie wejścia na Jasną Górę.

Pielgrzymi ze Wspólnoty VI Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej w czasie wejścia na Jasną Górę.

    Cała wspólnota liczyła 510 pielgrzymów, którzy utworzyli 4 grupy, a każdej z nich patronował inny święty. Grupie pierwszej, gromadzącej głównie rodziny z parafii Miłosierdzia Bożego w Skawinie oraz innych parafii dekanatu i okolic, patronowała św. Siostra Faustyna. Drogę do Mamy umilały pielgrzymom codzienne audycje radia „Wytrwam i Dojdę”.

    Grupa druga, której patronowała św. Królowa Jadwiga liczyła 150 pielgrzymów z różnych parafii dekanatu skawińskiego, parafii krakowskich oraz kujawskich. W tej grupie szli także pielgrzymi z Niemiec, którzy pełnili rolę muzycznych. Najmłodsza pątniczka w tej grupie miała 3 lata, a najstarszy pątnik – 83 lata. Grupie trzeciej gromadzącej pielgrzymów z dekanatu czernichowskiego i okolic patronował św. Brat Albert. Najmłodszym pątnikiem w tej grupie był półtoraroczny Henio, a najstarszym - siedemdziesięcioletni Jan. Grupa czwarta z dekanatu Krzeszowice, wyruszyła w drogę do Królowej Polski po raz pierwszy w historii Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej. Patronował jej św. Jan Paweł II.

    - Tegoroczna pielgrzymka pod hasłem: „ Posłani w imię Jezusa” tym bardziej odzwierciedlała to, że każdy z nas jest posłany, aby być świadkiem Chrystusa. Pielgrzymując, dajemy swoim życiem świadectwo wiary poprzez modlitwę, uczestnicząc codziennie we Mszy św., w Godzinkach do Najświętszej Maryi Panny, różańcu, koronce do Bożego Miłosierdzia. Dajemy też świadectwo braterstwa czyli wzajemnej pomocy i wsparcia, świadectwo chrześcijańskiej radości poprzez śpiew i tańce” – mówi ks. Rafał Wierzbiak – przewodnik Wspólnoty VI.

    Pielgrzymowanie na Jasną Górę bardzo dobrze wspomina także ks. Mateusz : - To był wspaniały czas, kiedy widziałem ludzi, którzy świadczyli swoim życiem o wierze w Jezusa, że poświęcili swój czas i oddali go Bogu przez ręce Maryi. Widziałem, jak jeden drugiemu pomagał i troszczył się o niego. Jak razem wędrowaliśmy z Maryją, przez Maryję i jak Maryja do Jej Syna. Ona Go nam pokazywała i na Niego wskazywała Swoją dłonią.”

2022-08-16 13:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co naprawdę świętujemy?

W Boże Narodzenie warto odpowiedzieć sobie na kilka ważnych pytań: Dlaczego Syn Boży stał się człowiekiem? Po co nastąpiło Wcielenie? Po co żłóbek i kolędy?
Po co przygotowania i karp, i choinki?

W wyznaniu wiary mówimy: „On to dla nas, ludzi, i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba. I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy”. Jezus przychodzi do człowieka, staje się człowiekiem dla nas i dla naszego zbawienia, abyśmy mieli uczestnictwo w życiu Bożym. Słowo stało się ciałem, aby nas zbawić, to znaczy, aby nas zjednoczyć z Bogiem, aby dać nam możliwość zamieszkania z Nim w wieczności, co więcej – abyśmy mogli lepiej wniknąć w Bożą miłość.

CZYTAJ DALEJ

MŚ 2022 - wykluczony z trybun za protest z tęczowa flagą

2022-11-29 19:09

[ TEMATY ]

sport

Adobe Stock

Mężczyzna, który wbiegł na boisko w drugiej połowie poniedziałkowego meczu piłkarskich mistrzostw świata w Katarze pomiędzy Portugalią i Urugwajem niosąc tęczową flagę, otrzymał zakaz wstępu na trybuny.

Jak się później okazało, protestującym był Włoch Mario Ferri, który ujawnił swoją tożsamość wpisem na Instagramie. Przyznał się, że podobne akcje protestacyjne przeprowadził także podczas mistrzostw świata w RPA w 2010 i Brazylii w 2014 roku.

CZYTAJ DALEJ

Dynia nie tylko do ozdoby

2022-11-29 19:09

ks. Łukasz Romańczuk

ks. Witold Hyla

ks. Witold Hyla

Tym razem ks. Witold Hyla, proboszcz parafii NMP Królowej Polski we Wrocławiu - Kleicinie proponuje czytelnikom Niedzieli Wrocławskiej potrawy z dyni.

Jesienią w naszych domach bardzo często pojawiają się dynie. Najczęściej wykorzystywane są one do dekoracji, ale przecież dynia jako warzywo jest przede wszystkim najlepsza do jedzenia. - Do naszej dyspozycji są różnego rodzaju dynie. Wśród nich także dynia Hokkaido, piżmowa, makaronowa i muszkatołowa, które możemy sami uprawiać w naszych ogródkach. Dynia jako warzywo ma wiele cennych składników pożytecznych dla naszego organizmu - zaznacza ks. Hyla.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję